Dzień oczyszczenia

Dzień oczyszczenia
Loading the player ...
Polska
1969
Data premiery: 1970-02-20
Reżyseria: Jerzy Passendorfer
Zdjęcia: Jerzy Lipman
opis filmu
O filmie

1944 rok. Alianci dokonują zrzutu amunicji na teren Sądecczyzny. Oddział żołnierzy Armii Krajowej próbujący dotrzeć do zrzutu zostaje rozbity przez wojska niemieckie. Ci, którym udało się przeżyć, zmierzają do zamku, gdzie prawdopodobnie spadł ostatni pojemnik od sojuszników. Podejrzewają, że broń przejęli partyzanci radzieccy. Niechętni sobie żołnierze obu armii będą musieli współpracować, by pokonać wspólnego wroga.

Pierwowzór literacki: Jerzy Przeździecki, Kres
Scenografia: Adam T. Nowakowski
Montaż: Alina Faflik
Czas akcji: 1944 rok
Miejsce akcji: Sądecczyzna
Kierownik produkcji: Mieczysław Wajnberger
Język: de, pl, ru
Obsada
Barbara Sołtysik (Maryna, żona „Trzmiela”), Aleksander Bielawski (partyzant Sasza), Janusz Bukowski (Józek „Trzmiel”, członek oddziału majora „Dziadka”), Anatol Golik (członek oddziału radzieckiego), Stanisław Jasiukiewicz (major „Dziadek”, dowódca oddziału AK), Emil Karewicz (kapitan „Stańczyk”, członek oddziału majora „Dziadka”), Włodzimierz Marenkow (major Alosza), Witold Pyrkosz („Drobny”, członek oddziału majora „Dziadka”), Jerzy Turek („Ścieżka”, członek oddziału majora „Dziadka”), Janusz Dziubiński (członek oddziału majora „Dziadka”), Mieczysław Gajda, Henryk Hunko (żołnierz niemiecki na strychu), Andrzej Jurczak (członek oddziału majora „Dziadka”), Warszosław Kmita, Ferdynand Matysik (gestapowiec), Bernard Michalski (członek oddziału majora „Dziadka”), Jan Rutkiewicz (lekarz, członek oddziału radzieckiego), Bogusław Sochnacki (Herbert, żołnierz niemiecki na strychu), Jerzy Trela (Kuba, członek oddziału majora „Dziadka”), Edward Wnuk (partyzant radziecki)
zwiń zakładkę
treść

Rok 1944, teren Sądecczyzny. Alianci dokonali zrzutu kilku zasobników, jeden z nich leży w lesie. Żołnierze niemieccy wyłapują i zabijają pozostałych na polu bitwy członków polskiego oddziału partyzantów, który miał być odbiorcą zasobnika. Małej grupie Polaków udaje się uciec.
Partyzanci przechodzą przez moczary. Przywódca major „Dziadek” rozkazuje „Trzmielowi” i „Kosmie” odnaleźć aliancki pojemnik, który spadł w okolicach ruin zamku. Członkowie oddziału majora „Dziadka”, kapitan „Stańczyk”, „Ścieżka” i jeden z żołnierzy, uciekają przez las. Zostają pojmani przez oddział radziecki. W obozie z kapitanem rozmawia major Alosza, dowódca Rosjan. Alosza chce pojednać się z polskimi partyzantami i uważa ich za swoich gości. Kapitan i pozostali odchodzą z obozu wolni.
Żołnierz radziecki Sasza znajduje aliancki pojemnik. W zabraniu go przeszkadza mu „Kosma”. Nadlatują niemieckie samoloty – „Kosma” ginie podczas ostrzału, a Sasza zostaje ranny. Kapitan i dwójka pozostałych dołączają do oddziału majora „Dziadka”.
Niemcy przejeżdżają obok góralskiego domu. Za stogiem siana ukrywa się Maryna, żona „Trzmiela”. W drugim stogu leży ranny Sasza. Kobieta wnosi go do domu i opatruje. „Trzmiel” wraca do oddziału bez żadnych informacji o pojemniku. Mówi „Dziadkowi”, że „Kosma” ma na niego czekać w jego domu razem z Maryną. „Dziadek” rozkazuje „Trzmielowi” iść do domu i przygotować go do nadejścia oddziału.
Sasza i Maryna rozmawiają, kobieta dowiaduje się, że Sasza był przed wojną aktorem. Mężczyzna odgrywa przed nią jedną z ról. Do domu zbliża się „Trzmiel”. Maryna każe Saszy uciekać. Nie mówi mężowi o Rosjaninie. „Trzmiel” dowiaduje się, że „Kosma” jeszcze do nich nie dotarł. Maryna broni się przed czułościami męża. Mówi mu, że w czasie jego nieobecności miała kochanka, Rosjanina. Oddział pojawia się w chwili, kiedy „Trzmiel” napada na żonę. Maryna powtarza kapitanowi i majorowi, że w okolicy nie było nikogo oprócz Niemców. Partyzanci odpoczywają w domu „Trzmiela”. Major rozkazuje „Trzmielowi” udać się do ruin zamku i zabezpieczyć przejście dla oddziału. Major i kapitan rozmawiają o dalszym przebiegu wojny.
Nadjeżdżają Niemcy. Partyzanci ukrywają się na strychu. Hitlerowcy przeprowadzają rewizję. Partyzanci pojmują dwóch Niemców, którzy weszli na strych. Dwóch ludzi majora przebiera się w niemieckie mundury. Nierozpoznani dołączają do wroga i w zaroślach ustawiają się z bronią. Zaczyna się ostrzał Niemców. Partyzanci uciekają razem z Maryną. Hitlerowcy podpalają dom Maryny i „Trzmiela”.
Po drodze do ruin zamku Polacy znajdują nieprzytomnego Saszę. Dowódcy są przeciwni zabraniu go z nimi do zamku. Maryna rozpoznaje rannego i przyznaje, że się nim opiekowała. Pierwsi członkowie oddziału docierają do ruin. Na dziedzińcu śpi „Trzmiel”. Jeden z partyzantów wchodzi do piwnic. Na miejscu pojawia się reszta oddziału. „Trzmiel” dowiaduje się o Saszy i Marynie.
Nadlatują samoloty niemieckie – partyzanci ukrywają się w piwnicy. Okazuje się, że są tam już Rosjanie. Żadna z grup nie jest zadowolona z obecności drugiej. Polacy przekazują Saszę oddziałowi Aloszy. Sasza mówi swojemu majorowi, gdzie ukrył pojemnik. Zostaje znalezione ciało „Kosmy”.
Do ruin zbliżają się Niemcy. Wrzucają granaty do piwnic zamku. Uznają, że są sami w okolicy. Rosjanie chcą uciec razem z partyzantami, major „Dziadek” nie chce jednak łączyć sił. Polacy dowiadują się, że Rosjanie mają zasobnik. W zamian za niego dają oddziałowi Aloszy spadochron. W pojemniku, zamiast broni, są leki i środki higieny. Maryna przychodzi do Saszy. On odsyła ją do oddziału majora „Dziadka”. Alosza planuje ucieczkę w nocy. Tymczasem partyzanci szykują się do bitwy.
Duża grupa Niemców wchodzi na dziedziniec zamku. Polacy otwierają ogień. Zabierają broń martwym hitlerowcom. Alosza ponownie proponuje wspólną walkę, ale „Dziadek” odmawia. Wieczorem Rosjanie szykują się do ewakuacji. Polscy partyzanci chcą iść z nimi. „Ścieżka” i „Drobny” rozmawiają z radzieckimi żołnierzami i majorem. Coraz bardziej przekonują się do nich i do idei komunizmu. „Dziadek” i „Stańczyk” planują dalsze działania. Podchodzi do nich radziecki oficer – mówi im, że Sasza popełnił samobójstwo, zażywając leki zostawione w pojemniku. „Ścieżka” orientuje się, że Maryna zniknęła.
Rosjanie schodzą po linach ze wzgórza, na którym stoi zamek. Niemcy zaczynają do nich strzelać. Podczas ostrzału ginie „Trzmiel”. Major „Dziadek” chce wyprowadzić swój oddział tylnym przejściem. Żołnierze wypowiadają mu posłuszeństwo i idą na pomoc Rosjanom. „Dziadek” zostaje sam. Maryna wraca do spalonego domu.
Polacy i Rosjanie wspólnie napadają na Niemców. Do beczek z paliwem wkładają granaty i turlają je w kierunku namiotów wroga. Kradną konie hitlerowców i uciekają. Z ruin „Dziadek” ostrzeliwuje Niemców. Major ginie w akcji. „Stańczyk” wraca po rannego Aloszę. Dalej uciekają razem. Zatrzymują się na odpoczynek na zboczu wzgórza. „Stańczyk” zapala papierosa, którego trzymał na okazję „rozliczenia się z Aloszą”. (MMG)

zwiń zakładkę
plakaty i fotosy
zwiń zakładkę
zwiń zakładkę