W Lichnowach dzielą dochód

W Lichnowach dzielą dochód
Loading the player ...
Tytuł pełny: W Lichnowach dzielą dochód
Data wydania: 1952-02-06
Czas trwania: 02:19
Kategorie tematyczne: gospodarka, wieś
opis filmu
O filmie

Praca w wiejskiej spółdzielni produkcyjnej – w oborze, chlewni, warsztacie i kuźni. Obliczanie wypłat i wypłacanie robotnikom zarobionych pieniędzy.

Komentarz: Jerzy Bossak
Zdjęcia: Wiktor Janik
Numer tematu: 7
Osoba: Ambroży Rychlik (przewodniczący Spółdzielni Produkcyjnej w Lichnowach), Bolesław Spławski (chlewmistrz), Józef Stawicki (oborowy), Julianna Michałek (księgowa), Franciszek Michałek (traktorzysta), Fabian Michałek (stolarz), Teofila Zadworna (oborowa), Józef Łapa (kowal)
Obiekt: Spółdzielnia Produkcyjna w Lichnowach
Czas akcji: 1952
Miejsce akcji: Lichnowy
Wymiana zagraniczna: Incom, Nowosti Dnia (Now. D.)
Prawa: WFDiF
Format dźwięku: mono
Format klatki: 4:3
Opis sekwencji
00:00:00:00Napis: „W Lichnowach dzielą dochód”.
00:00:06:00Konie wchodzą do stajni.
00:00:10:11Obora z krowami.
00:00:21:12Dojenie krów.
00:00:31:07Maciora karmiąca prosiaki.
00:00:37:07Karmienie świń w chlewni.
00:00:42:05Pracownia stolarska.
00:00:53:01Kowal przy pracy.
00:01:17:06Spotkanie członków spółdzielni.
00:01:27:05Wypłata dniówek.
00:01:47:00Odbiór należności w naturze.
zwiń zakładkę
tekst lektorski

Spółdzielnia Produkcyjna w Lichnowach istnieje od roku 1947. Lata doświadczeń i pracy pozwoliły postawić gospodarkę na wzorowym poziomie. Oborowy Józef Stawicki dobrze dba o swoich podopiecznych. Pomaga mu w tym żona Rozalia i oborowa Teofila Zadworna. Z oborą współzawodniczy chlewnia. Chlewmistrzem jest Bolesław Spławski. Zwiększenie hodowli to korzyść dla spółdzielni i korzyść dla państwa. Stolarskiej roboty nigdy nie brak, zapewnia Fabian Michałek. Syn stolarza, Franciszek Michałek jest przodującym traktorzystą. Gospodarze opracowali już plan wiosennych zasiewów. Kowal Józef Łapa przygotowuje zawczasu konie i sprzęt. W zarządzie spółdzielni wre nocna praca. Trzeba podzielić dochód za ubiegły rok. Księgowa Julianna Michałek kończy obliczanie dniówek obrachunkowych. 337 400 zł do podziału. „Piękne rezultaty” – cieszy się przewodniczący Ambroży Rychlik. „Towarzysze, zbiory mieliśmy dobre. Obora, chlewnia, pasieka przyniosły piękny dochód. Na dniówkę wypadu 18 zł 40 gr”. Stolarz Michałek wyrobił 385 dniówek, syn traktorzysta prawie tyleż. 3803 zł zarobiła oborowa Zadworna. A teraz inkasujemy należność w naturze. Starczy na cały rok – pszenicy, żyta, cukru, kaszy. Każdy ze spółdzielców ma prócz tego własną działkę przyzagrodową, własne krowy, świnie, drób. Spółdzielcy z Lichnowów wskazują wsi polskiej drogę socjalistycznego rozwoju.

zwiń zakładkę
zwiń zakładkę