Notatnik PKF

Notatnik PKF
Loading the player ...
Tytuł pełny: Notatnik PKF. Kogucik na wieży św. Marcina. Wystawa artykułów gospodarstwa domowego. Wyciąg narciarski. Kogucik na Starówce. „Tylko dla kobiet”.
Data wydania: 1955-03-16
Data realizacji zdjęć: 1955-02-09
Kategorie tematyczne: stolica, społeczeństwo, sport
opis filmu
O filmie

Montowanie blaszanego kogutka na wieży kościoła św. Marcina na warszawskiej Starówce. Wystawa polskich i zagranicznych artykułów gospodarstwa domowego - pokaz działania niektórych z nich. Wyciąg narciarski na Suchy Żleb.

Opracowanie dźwiękowe: Stefan Zawarski
Numer tematu: 5-7
Osoba: Wiesław Rakuć (inżynier, kierownik budowy), Józef Adamski (cieśla), Stanisław Oleksiak (cieśla)
Obiekt: kościół św. Marcina, hurtownia „Arged”
Zdarzenie: wystawa artykułów gospodarstwa domowego w hurtowni
Czas akcji: 1955
Miejsce akcji: Warszawa (Stare Miasto), Tatry (Suchy Żleb)
Prawa: WFDiF
Format dźwięku: mono
Opis sekwencji
00:00:00:00Napis: „Notatnik PKF”. W tle Stare Miasto w Warszawie widziane z lotu ptaka.
00:00:05:01Ulica Piwna z widoczną wieżą kościoła św. Marcina.
00:00:06:20Wieża kościoła św. Marcina - z widocznymi rusztowaniami - widziana z dołu.
00:00:09:00Stanisław Oleksiak wnosi kulę na szczyt wieży kościelnej.
00:00:11:19Józef Adamski mocuje kulę na szpikulcu, obok inżynier Wiesław Rakuć.
00:00:15:02Józef Adamski, Wiesław Rakuć i Stanisław Oleksiak mocują kogutka na szpikulcu (różne ujęcia).
00:00:26:06Zbliżenie kogutka na tle architektury Starówki.
00:00:29:13Widok Starego Miasta z wieży kościoła św. Marcina.
00:00:32:07Wystawa artykułów gospodarstwa domowego: czajnik, garnki, prodiż i inne akcesoria kuchenne.
00:00:45:09Sitka, młynki, ubijaczki, wyciskarki i inne drobne urządzenia oraz pomoce kuchenne.
00:00:50:16Kobieta ściera ziemniaki na tarce.
00:00:54:21Demonstrowanie działania ręcznej maszynki do mięsa mielącej ziemniaki.
00:01:00:21Potrójny garnek mieszczący się na jednej fajerce.
00:01:05:08Akcesoria kuchenne z tworzyw sztucznych - solniczki, kieliszki do jajek, filiżanki. Plastykowy pojemnik na jajka.
00:01:07:20Mężczyzna pokazuje funkcjonalność portfela do jajek, czyli plastykowego pojemniczka, zamykając go i wkładając do kieszeni.
00:01:18:10Czyjeś ręce wkładają jabłka do nylonowego koszyczka i zamykają go.
00:01:22:14Demonstrowanie działania nowoczesnego żelazka: nastawienie temperatury, prasowanie z parą.
00:01:34:13Tatry, Suchy Żleb: narciarze na wyciągu jadą na szczyt na tle górskiego pejzażu.
00:01:38:19Narciarz na wyciągu widziany z bliskiej odległości - widoczne elementy uprzęży.
00:01:43:07Inny narciarz wjeżdża jedząc kanapkę.
00:01:46:02Uśmiechnięta kobieta wjeżdżająca wyciągiem na górę.
00:01:47:22Mechanizm wyciągu z różnych perspektyw.
00:01:50:04Mężczyzna patrzący na wjeżdżających.
00:01:53:04Narciarze na wyciągu.
00:01:58:12Narciarz wjeżdża wyciągiem na górę, po czym odczepia linkę.
00:02:02:13Narciarz zjeżdża slalomem w dół.
00:02:08:22Narciarz chwyta się linki wyciągowej i zaczyna wjazd na górę.
zwiń zakładkę
tekst lektorski

Pamiętny styczniowy huragan uszkodził także zwieńczenie wieży kościoła św. Marcina przy ulicy Piwnej w Warszawie. Specjalna brygada robotnicza przystąpiła do naprawy na wysokości kilkudziesięciu metrów nad Starówką. Zwalony przez wiatr blaszany kogucik o wadze 60 kilogramów, znów znalazł się na kościelnej wieży.
Oto, co powinien produkować i czego wciąż nie produkuje nasz przemysł dla gospodyń domowych. Zamiast nieśmiertelnej tarki można jarzyny ucierać w ten sposób – bezboleśnie. Pomysłowy potrójny garnek na jedną fajerkę. Jesteśmy na wystawie, zorganizowanej przez hurtownię „Arged”. Ile razy zamiast jajek przynosiliście do domu jajecznicę - od podobnych niespodzianek uchroni was taki oto portfel do jajek. Koszyczek z plastiku, w którym można płukać owoce. Żelazko z regulowaną temperaturą i dopływem pary zwilżającej tkaninę. Wzory i modele są – prosimy o produkcję! Wbrew wszelkim prawom fizyki narciarze jadą do góry. Przyjrzyjmy się bliżej - tak działa prosty wyciąg narciarski... nie przerywając śniadania. Zainstalowano go w Suchym Żlebie nad Kalatówkami ku ogólnemu zadowoleniu tysięcy sportowców i turystów. Na górze jednym ruchem odczepiamy się od linki i ruszamy w dół. A na dole znów jeden ruch i ruszamy do góry – ile razy dusza zapragnie.

zwiń zakładkę
zwiń zakładkę